Most na rzece Kwai znajduje się w Kanchanaburi w Tajlandii i jest częścią dawnej Kolei Birmańskiej, zwanej Koleją Śmierci. To miejsce łączy historię II wojny światowej, pamięć o jeńcach wojennych oraz słynny film Davida Leana z 1957 roku. Warto zobaczyć także pobliskie muzea, cmentarze i trasę prowadzącą do Hellfire Pass.
Gdzie znajduje się Most na rzece Kwai?
Most leży w prowincji Kanchanaburi, około 120 kilometrów na zachód od Bangkoku. Miasto znajduje się w pobliżu rzek Khwae Noi i Mae Klong, niedaleko granicy z Mjanmą, dawniej nazywaną Birmą. Z Bangkoku można dotrzeć tutaj pociągiem, autobusem albo w ramach jednodniowej wycieczki.
Przejazd koleją zajmuje około 2,5 godziny, choć tajskie rozkłady jazdy bywają orientacyjne. Z centrum Kanchanaburi do mostu prowadzi krótka trasa licząca mniej więcej 2 kilometry. W pobliżu znajdują się stacja kolejowa, ekspozycje plenerowe, stragany i nadrzeczne restauracje.
Po stalowej konstrukcji można spacerować, ale trzeba zachować ostrożność. Gdy nadjeżdża pociąg, piesi schodzą na boczne balkoniki. Skład przejeżdża powoli, a jego gwizd przypomina, że obiekt nadal pełni funkcję kolejową.
Jaka jest prawdziwa historia mostu?
Budowa Kolei Birmańskiej trwała w latach 1942–1943. Trasa miała połączyć Bangkok z Rangunem i zapewnić japońskiej armii lądowe zaopatrzenie w czasie II wojny światowej (1939–1945). Alianci ograniczyli japońskie transporty morskie, dlatego kolej przez dżunglę miała ułatwić działania prowadzone w kierunku Indii.
Przy budowie pracowali alianccy POW, czyli jeńcy wojenni, a także ludność cywilna z Azji. Japońskie wojsko zmuszało do pracy około 60 tysięcy jeńców i 200 tysięcy cywilów. Wykorzystywano Brytyjczyków, Holendrów, Australijczyków, Nowozelandczyków, Kanadyjczyków, Malajów, Birmańczyków i Filipińczyków.
Warunki były skrajnie ciężkie. Ludzie cierpieli z powodu głodu, malarii, tropikalnych chorób, tortur i wielogodzinnej pracy. Przy całej kolei zginęło około 12 tysięcy alianckich jeńców oraz od 80 do 100 tysięcy cywilnych robotników. W źródłach dotyczących poszczególnych odcinków pojawia się też liczba ponad stu tysięcy ofiar.
Na trasie liczącej 415 kilometrów śmierć poniosły dziesiątki tysięcy ludzi. Kolej była przedsięwzięciem militarnym, lecz jej koszt ponieśli głównie pozbawieni wolności robotnicy.
Jak powstała przeprawa?
Najpierw, od października 1942 do lutego 1943 roku, zbudowano drewniany most tymczasowy. Równoległą konstrukcję stalową ukończono około dwa miesiące później. Elementy stalowego mostu sprowadzono z Jawy, a następnie złożono na miejscu rękami jeńców.
W rzeczywistości istniały trzy przeprawy. Dwa pierwsze mosty wykonano z drewna, natomiast trzeci był stalowy. Wszystkie zostały uszkodzone podczas alianckich nalotów. Po wojnie trzy zwalone do wody stalowe przęsła podniesiono i wykorzystano przy odbudowie, częściowo w ramach japońskich reparacji wojennych.
Dlaczego mówi się o rzece Kwai?
Historyczna nazwa rzeki nie jest tak prosta, jak sugeruje film. Most stoi nad fragmentem Mae Klong, choć kolej biegnie doliną Khwae Noi. Anglosaskie wymówienie tajskiej nazwy brzmiało podobnie do słowa kwai, oznaczającego wodnego bawoła. W 1960 roku rzekę oficjalnie przemianowano na River Kwai, a później używano także nazwy Kwai Yai.
Most na rzece Kwai w filmie Davida Leana
Film Most na rzece Kwai, wyreżyserowany przez Davida Leana, miał premierę 2 października 1957 roku. Powstał na podstawie powieści Pierre’a Boulle’a z 1952 roku. Fabuła przedstawia brytyjskich jeńców, którzy otrzymują rozkaz zbudowania mostu dla japońskich transportów wojskowych.
Pułkownik Nicholson, grany przez Aleca Guinnessa, początkowo odmawia pracy, powołując się na konwencję genewską. Japoński komendant Saito odpowiada przemocą i izolacją. Później Nicholson zmienia stanowisko. Uznaje, że starannie wykonana praca może poprawić morale jeńców oraz ich warunki w obozie.
W tym samym czasie major Shears ucieka i dociera do aliantów. Otrzymuje zadanie powrotu w rejon mostu wraz z oddziałem majora Wardena. Ich celem jest zniszczenie obiektu o znaczeniu militarnym. Finał łączy akcję dywersyjną z konfliktem między dumą, dyscypliną i wojskowym obowiązkiem.
| Element | Dane | Informacja |
| Premiera | 2 października 1957 | Film wojenny produkcji amerykańsko-brytyjskiej |
| Reżyseria | David Lean | Adaptacja powieści Pierre’a Boulle’a |
| Czas trwania | 161 minut | Rozbudowana opowieść wojenna |
| Budżet | 3 000 000 dolarów | Duża produkcja jak na ówczesne kino |
| Nagrody | 7 Oscarów, 4 BAFTA, 3 Złote Globy | Wyróżnienia za film, reżyserię, aktorstwo i muzykę |
Gdzie nakręcono sceny mostu?
Filmowego mostu nie zbudowano w Tajlandii. Scenografia powstała na Cejlonie, czyli dzisiejszej Sri Lance. Jej przygotowanie trwało osiem miesięcy, podczas gdy wojenny most budowano przez około dwa miesiące. Przy produkcji pracowało 500 brytyjskich żołnierzy oraz 35 słoni.
Obraz nie jest dokumentem historycznym. Boulle stworzył literacką fikcję, a Lean rozbudował ją o sceny akcji i dywersji. W rzeczywistości nie było brytyjskiej kolaboracji przedstawionej w takiej formie, a mosty zniszczyły alianckie naloty, nie zaś wydarzenia dokładnie odpowiadające filmowemu finałowi.
Rozpoznawalnym elementem dzieła stała się melodia gwizdana przez jeńców. Film otrzymał siedem Oscarów, w tym za najlepszy film, reżyserię, scenariusz adaptowany, zdjęcia, montaż, muzykę i pierwszoplanową rolę Aleca Guinnessa.
Co zobaczyć poza mostem?
Sam most zajmuje niewiele czasu, dlatego zwiedzanie warto połączyć z miejscami pamięci. Najpełniejszy obraz tragedii przedstawia Muzeum Kolei Tajsko-Birmańskiej. W jego salach znajdują się fotografie, dokumenty, makiety, dioramy i przedmioty używane przez jeńców.
W pobliżu działa cmentarz wojenny, na którym spoczywają żołnierze zmarli w obozach. Nagrobki są skromne. Część zawiera imię, stopień wojskowy i wiek, inne przypominają jedynie, że zmarły pozostaje znany Bogu.
Kolej Śmierci
Współczesna trasa Kolei Śmierci prowadzi z Kanchanaburi do Nam Tok. Pociąg przejeżdża przez most, tunele wydrążone w skałach i odcinki poprowadzone nad rzeką. Drewniane podkłady wyglądają niepozornie, a wagony poruszają się bardzo wolno.
Nam Tok jest ostatnią czynną stacją na tym szlaku. Po wojnie część torów rozebrano, dlatego pociąg nie dociera już do dawnej granicy birmańskiej. W czasie wojny miejscowość pełniła też funkcję głównego szpitala jenieckiego. W pewnym okresie przebywało tam około 8 tysięcy pacjentów.
Hellfire Pass
Hellfire Pass, czyli Przełęcz Ognia Piekielnego, uchodził za najtrudniejszy odcinek budowy. Jeńcy rozbijali skałę kilofami i prostymi narzędziami, często pracując przez całą dobę. Wykucie przejścia zajęło sześć tygodni.
Nazwa pochodzi od widoku nocnych pracowników oświetlonych lampami. Wychudzone sylwetki poruszały się przy skalnych ścianach, a praca trwała nawet 18 godzin dziennie. Dziś przez przełęcz prowadzi ścieżka z nagraniami objaśniającymi historię tego miejsca.
Jak zaplanować zwiedzanie?
Na most najlepiej przyjść rano albo późnym popołudniem. Wtedy upał jest mniej dotkliwy, a światło sprzyja fotografowaniu. Przejazd pociągiem można połączyć z wizytą w muzeum, cmentarzu wojennym i Hellfire Pass.
W pobliżu mostu działają stoiska z owocami, lokalne jadłodajnie i niewielkie sklepy. Kanchanaburi ma też nocny targ oraz bazę noclegową o różnym standardzie. Miasto jest bardziej spokojne niż Bangkok, choć okolice przeprawy w godzinach popołudniowych bywają zatłoczone.
Podczas spaceru trzeba zejść z torów przed nadjeżdżającym składem. Przy zwiedzaniu miejsc pamięci właściwe zachowanie ma większe znaczenie niż efektowne zdjęcie. Za stalową konstrukcją kryje się historia pracy przymusowej, chorób i śmierci tysięcy ludzi.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie dokładnie znajduje się Most na rzece Kwai?
Most leży w prowincji Kanchanaburi, około 120 km na zachód od Bangkoku, blisko rzek Khwae Noi i Mae Klong.
Jak można dojechać z Bangkoku do mostu i ile to trwa?
Z Bangkoku można dojechać pociągiem lub autobusem, a przejazd koleją zajmuje około 2,5 godziny, choć rozkłady bywają orientacyjne.
Jaka jest historyczna rola Kolei Birmańskiej i ile osób zginęło przy jej budowie?
Kolej miała zapewnić japońskie lądowe zaopatrzenie podczas II wojny światowej, a przy jej budowie zginęło około 12 000 alianckich jeńców i od 80 000 do 100 000 cywilnych robotników.
Czy film Davida Leana wiernie oddaje historię mostu?
Nie; film to adaptacja literackiej fikcji i zawiera sceny oraz wątki, które nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistych wydarzeń.
Czy można przejść pieszo po moście i czy pociągi tu jeżdżą?
Tak, po stalowej konstrukcji można spacerować, lecz trzeba schodzić na boczne balkoniki przy nadjeżdżającym pociągu, ponieważ most nadal pełni funkcję kolejową.
Co warto zobaczyć poza samym mostem?
Warto odwiedzić Muzeum Kolei Tajsko-Birmańskiej, cmentarz wojenny oraz trasę prowadzącą do Hellfire Pass, które lepiej ukazują tragedię budowy kolei.
Dlaczego miejsce nazywa się Hellfire Pass i co tam zobaczę dziś?
Nazwa pochodzi od nocnych prac oświetlonych lampami przy wyrębie skalnym, a dziś przez przełęcz prowadzi ścieżka z nagraniami opowiadającymi jej historię.