Sugestie

Wyślij sugestię

Zobacz nasz sklep!
Dzisiaj jest 21.10.2017r. Imieniny: Urszuli, Hilarego
Zapomniałem hasłaRejestracja

Ambitna wyprawa na Jabel Toubkal zimą

Dodane przez: leoprzewodnik 12/06/2011r o 23:19

 

Zabawna historia miała miejsce podczas mojej "Zimowej Wyprawy na Toubkal" w Atlasie Wysokim.

Wraz z gupą znajomych postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt Afryki Północnej Jabal Toubkal 4167 npm. w zimie tj na początku marca. Udało nam się zorganizować tani przelot do Agadiru z noclegiem w Hotelu po przylocie i przed wylotem żeby się zaaklimatyzować i pospacerować nad brzegiem oceanu.

Tam przejazd autobusem do Marakeszu, taksówką do Asni i busem do Imlil. Gdzie udało nam się dogadać z miejscowym przewodnikiem, który zaprosił nas do swojego domu w Aroumd na nocleg. Mogliśmy tam przepakować się i zostawić częśc bagaży.

Wykożystując w dolnym odcinku muła, który dzwigał trzy najcięższe plecaki podążyliśmy długą doliną pod schronisko Nalter, gdzie mieliśmy rozbić namioty. Wszyscy byliśmy piekielnie zmęczeni całodziennym podchodzeniem z cieżkimi plecakami, w których mielismy cały sprzęt biwakowy. Dziewczynom musieliśmy pomagać : przepakowania z plecaków, żeby miały miej do dźwigania, aż wreszcie powrót by przejąć ich plecaki z ostatniego odcinka.

Kiedy namioty były gotowe przyszła pora na zrobienie ciepłej strawy. Jakież było ... "zdziwenie" kolegi który dzwigał całą droge kuchenke benzynową gdy dowiedział się, że dwie butelki z paliwem, które miały wziąść dziewczyny zostały na dole.

Dobrze, że mieliśmy kuchenki gazowe oraz wkoło krzewy miejscowych roślin. Dodam że temperatura po zajściu słońca potrafiła spaść do – 10 stopni gdy w dzień było grubo powyżej 20-tu .

Komentarze

Dodaj komentarz

Powrót do strony głównej

Kursy Walut

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka